Jak być dobrym liderem w kryzysie? Wzmocnij biznes w kryzysie, odcinek #5

W czasach kryzysu lider to jest ktoś, kto się zatroszczy o ludzi w zespole.

Dobry lider w kryzysie

 

W piątym odcinku cyklu “Wzmocnij biznes w kryzysie”, posłuchasz m.in.:

  • Co może zrobić lider w kryzysie, żeby ludzie poczuli się lepiej
  • Czy w rozmowach z zespołem kreować tylko pozytywny przekaz
  • Jak angażować zespół w kryzysie

Lider jest osobą, która angażuje zespół, podnosi jego morale i trzyma rękę na pulsie. Jego rola jest szczególnie istotna w czasie kryzysu. Paweł Prasuła opowiada o tym, w jaki sposób zaczął komunikować się ze swoim zespołem w aktualnej sytuacji. Choć stara sie podtrzymać zespół na duchu, to nie bagatelizuje sytuacji i dzieli się ze swoimi ludźmi własnymi obawami.

Jeśli szukasz wsparcia w swoim biznesie, to daj znać: https://gregalbrecht.io/pl/kontakt/

Wychodząc naprzeciw trudnej sytuacji na świecie, spowodowanej pandemią koronawirusa, Greg Albrecht i Paweł Prasuła, przy wsparciu EIP Group, nagrali serię 10 odcinków “Wzmocnij biznes w kryzysie”. Cykl ten powstał dla przedsiębiorców i menedżerów – dla osób, które muszą się mierzyć z wpływem aktualnej sytuacji na biznes.

O czym posłuchasz w innych odcinkach?

Odcinek #1: “Kryzys to szansa wzrostu”

Odcinek #2: “Wsparcie społeczności w kryzysie”

Odcinek #3: “Marka w kryzysie”

Odcinek #4: “Dopasowanie do klienta w kryzysie”

Odcinek #6: “Nowe produkty w kryzysie”

Odcinek #7: “Rozwój kariery w kryzysie”

Odcinek #8: “Okazje finansowe i cyfrowe w kryzysie”

Odcinek #9: “Budowa sojuszy w kryzysie”

Odcinek #10: “Misja i etyka w kryzysie”

Transkrypcja:

 

Cześć, ja nazywam się Greg Albrecht.

  • A ja Paweł Prasuła.

I dzisiaj podyskutujemy o tym, jak sprawić, żeby nasi ludzie czuli się lepiej w kryzysie i szczególnie o tym, jak ważna jest teraz rola lidera. Bo nawet jeżeli byśmy chcieli uciec od tego, że trzeba być dobrym liderem, żeby wspierać ludzi, że to jest nasza rola, jak byśmy zawsze siedzieli odizolowani i udawali, że nas nie ma, i wydawałoby się, że firma chodzi sama, to może to czasem może przejść, ale nie w czasach kryzysu. Bo w czasach kryzysu lider jest osobą, która mówi, hej, ja wiem dokąd idę, ja mam siłę, ja mam pomysły, ja mam rozwiązania. Lider to jest ktoś, kto się zatroszczy o swojego człowieka w zespole. I na szczęście właśnie jest tutaj dzisiaj ze mną taki lider, jak zawsze w tym cyklu, nazywa się Paweł Prasuła. I chciałabym zapytać cię, Paweł, jakie ty masz metody działania, a konkretnie, co zrobiłeś teraz, w tym kryzysie, aby twoi ludzie poczuli się lepiej, żeby zbudowała się w nich siła do rozwoju?

  • Zacznę od tego, że jak kryzys już się zaczął, to byłem poza granicą naszego kraju i jak tylko wróciłem, pierwszy dzień, od razu kreatywnie przystąpiłem do działania. Stwierdziłem, że jeśli ja się lękam, ogarnia mnie strach, czuję się nieswojo i zastanawiam się, co będzie w przyszłości, to moi ludzie także. I przeszedłem od razu do działania. Poszedłem na rower, na balkon, bo zaczęła się izolacja i nakręciłem pierwsze Oko Prezesa. Czyli zacząłem dzwonić po moich współpracownikach, przyjaciołach, klientach i pytać się, jak się czują, co robią, jak sobie dają radę. Pytałem też o ich marzenia i oferowałem wsparcie nie tylko podczas dialogu. Tak to wyglądało u mnie, powstało Oko Prezesa, czyli krótkie wideo i krótki materiał z telefonu, który informuje, po pierwsze, o tym, że ja, jako lider, martwię się o wszystkich w zespole i pytam się, co u nich. A po drugie, wszystkimi kanałami, czyli na Facebooku, na LinkedIn, mailem, na blogu, informuję później wszystkich, czyli resztę zespołu, jak się dana osoba czuje i jakie ma problemy. Powstają dzięki temu bardzo fajne tematy do tego, żeby zapalać tę osobę, do której dzwonię. Mam też zawsze przy Oku Prezesa jedną prośbę. Proszę tą osobę, do której dzwonię, żeby kreatywnie udzielała się w komunikacji z innymi współpracownikami, klientami, partnerami i kreatywnie wymyślała sposób na to, jak zaangażować zespół do działania.

Czy to jest tak, że Ty jakoś losowo wybierasz z puli 200 osób, do kogo dzisiaj zadzwonisz?

  • Tak, trochę losowo, ale i proszę wsparcie o moich kierowników lub ludzi liniowych, żeby dawali mi listę, do kogo dzwonić. Czy w tym, w poprzednim odcinku mówiliśmy, że trzeba słuchać. Słucham bardziej uważnie, kto potrzebuje tej pomocy w pierwszej kolejności. Czyli jak ktoś jest, kto czuję, że drga, albo jest bardziej empatyczny, bardziej to odczuwa, to do niego dzwonię w pierwszej kolejności. Zdarzy się też, że ta osoba, do której dzwonię, mówi mi, że fajnie by było, żebym zadzwonił jeszcze do kogoś z firmy, lub nawet do kogoś z członków rodziny, co jest bardzo ciekawe i nobilitujące, bo uświadamia mi to wtedy, że to Oko Prezesa, lub też to działanie jest potrzebne i skuteczne.

Czy w tych rozmowach skupiasz się wyłącznie na kreowaniu takiego pozytywnego przekazu, czy też mówisz o tym, że masz czasem jakieś wątpliwości i że też pewne masz obawy? Czy to jest taka ludzka twarz, czy to jest taka raczej napędzanie do boju?

  • Wiesz co, to zależy od osoby. Ja znam swój zespół bardzo dobrze, swoich partnerów i swoich klientów, i to zależy od tego, kiedy i do kogo dzwonię. Na pewno napędzam do boju, na pewno namawiam do skupienia, namawiam do kreatywności, do zabawy, Ale też nie błaznuję, czyli nie bagatelizuję tej sytuacji, tylko dzielę się też moimi obawami. Pokazuję też ludzką twarz, jak jestem w słabszej kondycji, to po prostu to okazuję. Zdarzyło się, że w jednym dniu nie nagrałem Oka Prezesa i poinformowałem wszystkich na wszystkich kanałach, że tak słaby dzień mam, że nie zdołałem po prostu nikogo zapalić do boju. No bo żeby kogoś zapalać, samemu trzeba płonąć.

Słuchaj, to jest, myślę, ciekawa metoda, jedna z wielu metod, które można stosować na to, żeby dzisiaj być blisko i być liderem empatycznym, tym liderem zaangażowanym, tym liderem, który słucha, który pyta, który wyprzedza obawy. Bo też myślę, że istotne jest to, żeby wyprzedzać pewne obawy, żeby wychodzić, angażować ludzi, wzmacniać ich, żeby uniknąć sytuacji, w której oni zaczną się lękać różnych rzeczy, takich jak, nie wiem, zwolnienia, przyszłość firmy i tego typu kwestie, bo gdy do nas z nimi przychodzą, to już jest zazwyczaj za późno. Więc tak pozytywnym akcentem, podsumowując, fajne jest to, że ten trudny moment możemy świetnie wykorzystać, żeby wzmocnić zespół, pokazać, że jesteśmy razem, pokazać, że każdy o siebie dba, zanimować to, żeby być jeszcze silniejszą drużyną i wspólnie przejść przez ten trudny moment i to fajnie poprowadzić. I to w zasadzie puenta. Tak że wielkie dzięki za obejrzenie tego odcinka, dziękuję też wszystkim za uwagę i za oglądanie tych materiałów. Dzięki. Paweł, do zobaczenia już w kolejnym odcinku.

  • Dziękuję wszystkim.
image_print

Dodaj komentarz