Jak zamknięta postawa zabije Twój biznes? – posłuchaj podcastu:

 

Jak zamknięta postawa zabije Twój biznes? – opis odcinka:

Czy ktoś w Twojej firmie cechuje się zamknięciem na feedback, na ludzi spoza firmy lub zmiany zachodzące w otoczeniu?

Taka postawa wstrzymuje rozwój, a może prowadzić do utraty pracy lub upadku biznesu.

Z tego odcinka dowiesz się:
• jakie mogą być biznesowe konsekwencje zamknięcia na świat,
• o 3 zamkniętych postawach, które szkodzą Twojej firmie,
• jakie 3 proste zadania możesz wykonać, żeby zmienić swoje podejście.

Podcasty, o których wspominam w odcinku:

Piotr Smoleń – Symmetrical: Zbudował i sprzedał fintech, a teraz transformuje branżę finansową (https://gregalbrecht.io/pl/podcast/piotr-smolen-symmetrical)
Jan Dołęga-Kozierowski: od mistrzostwa Polski w kulturystyce do mistrzostwa w eventach (https://gregalbrecht.io/pl/podcast/jan-dolega-kozierowski-branza-eventowa/)

 

Skrajnym przykładem zamkniętej postawy jest historia japońskiego żołnierza, Hiroo Onoda, którego odnaleziono w dżungli na Filipinach w 1974 roku. Znalazł się w niej podczas drugiej wojny światowej i ukrywał przez kolejne 29 lat po zakończeniu wojny, pomimo szerokiej akcji informacyjnej (m.in. rozsypywaniu ulotek nad dżunglą). Informacje te do niego docierały, jednak je ignorował, myśląc, że to podstępna akcja prowadzona przez wroga.

Czy Ty, w swoim biznesie, doprowadzasz czasem do takich sytuacji, w których nie słyszysz komentarzy z zewnątrz?

Jeśli tak, to ryzykujesz w ten sposób nie tylko niewykorzystanie okazji, ale także narażasz swój biznes na duże straty.

Zaobserwowałem 3 perspektywy zamkniętej postawy:

1. Zamknięcie na kontakty ze światem zewnętrznym

Widzę sporo managerów i przedsiębiorców, którzy sądzą, że nie mają czasu na spotkania i rozmowy z ludźmi spoza firmy. Na bazie rozmów m.in. z gośćmi podcastu mogę powiedzieć, że regularne spotykanie się z ludźmi spoza branży czy spoza własnej ścieżki jest jednym z najważniejszych motorów rozwoju.

Dlaczego?

To potencjalna okazja do nawiązania współpracy, spojrzenia na biznes z zupełnie innej perspektywy, a także możliwość nauczenia się nowych rzeczy w prosty sposób.

Proste zadanie, które możesz wykonać, aby zacząć otwierać się na świat:

Napisz do 5 starych znajomych i 1 nowej osoby, która Cię inspiruje biznesowo, którą obserwujesz. Wejdź na LinkedIn i napisz do niej, umawiając się na krótką kawę online. Wyjdź do ludzi, bez konkretnego celu. Dowiedz się czegoś nowego. Zobacz, jak się będziesz z tym czuć. Może to nie jest wcale takie straszne? Może to jednak nie jest strata czasu?

2. Zamknięcie na feedback

Feedback nie jest o Tobie, ale o problemie. Jest okazją na spojrzenie na biznes czy projekt z innej perspektywy. Jeśli ktoś Ci go daje, to zazwyczaj dobrze Ci życzy, więc warto poświęcić czas, by tę informację dobrze zrozumieć. Możesz dzięki niej zaoszczędzić wiele godzin pracy.

Co możesz zrobić, żeby zacząć otwierać się na feedback?

Napisz do kilku wybranych osób, które dobrze Cię znają. Zapytaj, co je wkurza w Twoim zachowaniu, co ich zdaniem mógłbyś robić inaczej, co przeszkadza Ci w osiągnięciu sukcesu. Nie odrzucaj tego, tylko dopytaj o poszczególne punkty i sprawdź, co to może Ci dać i czego możesz się nauczyć. Takie wywoływanie feedbacku w bezpiecznym środowisku (i w sposób kontrolowany) uczy reakcji na niego.

3. Brak elastyczności i możliwości dostosowania się do zmieniających się warunków

Taktyka na przeczekanie zwykle się nie sprawdza. Brak analizy i szybkiej reakcji na to, co dzieje się na zewnątrz, może przynieść opłakane skutki dla Twojego biznesu.

Przykład?

Jan Dołęga-Kozierowski (gość 1. odcinka podcastu: https://gregalbrecht.io/pl/podcast/jan-dolega-kozierowski-branza-eventowa/), który prowadzi firmę w branży eventowej, natychmiast w sytuacji zmian, jakie zachodziły przez COVID-19, wraz ze wspólnikami uruchomił przestrzeń The Tides Events przeznaczoną do wydarzeń online. Wysłuchali kontekstu, zaryzykowali i stworzyli projekt, który teraz świetnie prosperuje.

Krótkie zadanie:

Zapytaj klienta, czego potrzebuje? Jak zmieniły się jego oczekiwania? Jeśli pracujesz w B2C – zastanów się np. nad ankietą lub konkursem. W B2B – po prostu zadzwoń i zapytaj.

Podsumowując:

Jeżeli nie chcesz po 30 latach wyjść z dżungli i zorientować się, że wojna dawno się skończyła, a Ty zmarnowałeś 30 lat, albo żeby Twój biznes upadł z powodu braku perspektywy, to otwórz się na świat zewnętrzny, pogadaj z kimś, słuchaj feedbacku i bądź elastyczny. Zmieniaj się, by uniknąć tego, że trwanie w swoich przekonaniach Cię zniszczy.

Możesz też poszukać perspektywy zewnętrznej i zaprosić do współpracy kogoś takiego, jak ja, kto pomoże Ci podjąć lepsze decyzje i upewnić się, że zmierzasz do tego celu, który faktycznie chcesz osiągnąć.

 

Transkrypcja:

A w dzisiejszym odcinku podzielę się trochę swoimi doświadczeniami związanymi z tym, jak zamknięta postawa zabije Twój biznes.

Jak o tym myślę, przychodzi mi do głowy taka historia kiedy w 1974 roku znaleziono w dżungli niejakiego Hiroo Onode. Hiroo Onoda był japońskim żołnierzem, który walczył w drugiej wojnie światowej i w trakcie tej wojny zaszył się w dżungli na Filipinach, gdzie spędził 30 lat. Nieważne, że już po zakończeniu wojny były rozsypywane nawet ulotki nad dżunglą – “Wojna skończona, wracajcie do domu”. On uważał, że to wszystko nie jest prawdą, że to jest gra na zmylenie, prowadzona przez wroga i cały czas siedział w tej dżungli przez 30 lat, wiernie służąc w wojnie, która już dawno się skończyła. No i to jest właśnie taka postawa zamknięta, która różnym osobom może się zdarzać, więc chciałbym Cię skłonić do tego, czy są takie chwile, w których może nie tak skrajnie jak Hiroo Onoda, ale w jakiejś formie doprowadzasz do takich sytuacji, w której nie słyszysz komentarzy z zewnątrz, nie przyjmujesz informacji i przez to możesz nie tylko tracić okazję, ale też narażać swój biznes na ogromne straty. 

Oczywiście jest wiele osób, które mają duże wyzwania związane z asertywnością i wtedy raczej nie blokują się na informacje z zewnątrz, ale tak wychwalana asertywność może mieć też swoją negatywną stronę, która właśnie objawia się w tym, że mamy takie przekonanie o tym, że wiemy co i jak jest dla nas najlepsze, że nie jesteśmy otwarci na informacje z zewnątrz. 

I tu powiem o takich trzech perspektywach: 

  • o podejściu do kontaktów ze światem zewnętrznym, 
  • o podejściu do feedbacku 
  • oraz także o ogólnym braku elastyczności, czyli podejściu do sytuacji i powiedzmy sytuacji rynkowej. 

Więc, jeżeli chodzi o podejście do relacji ze światem zewnętrznym to widzę, że jest sporo managerów w dużych organizacjach, na pewno, ale też o dziwo i przedsiębiorców, działających na otwartym rynku, którzy mają takie podejście: “Nie mam czasu na przypadkowe spotkania, na gadanie z ludźmi, bo non stop mam mnóstwo KPI. I po prostu nigdy nie ma czasu na to, żeby spotkać się z kimś przypadkowo, żeby z kimś pogadać, bo takie rozmowy wydają mi się trochę stratą czasu. A trochę nie wpisują się w moje KPI. Więc może kiedyś pogadam z kimś nowym, może kiedyś nawiążę jakieś relacje, ale nie dzisiaj.”

No właśnie i stąd dość ważna lekcja, która płynie z wielu podcastów, których być może jeszcze nie znasz, nie słuchałeś więcej odcinków tego podcastu, ale na bazie rozmów z moimi dotychczasowymi gośćmi mogę powiedzieć, że dla bardzo wielu z nich regularne spotykanie się z ludźmi spoza branży, spoza ich firmy, z zupełnie innego świata, nabieranie perspektywy od osób, które zupełnie nie są związane z tym, co się robi, jest jedną z najważniejszych dróg rozwoju. Po pierwsze, to może generować okazję, czyli nagle możesz się zorientować, że ktoś jest w stanie rozwiązać Twój problem, zupełnie niespodziewanie. Może Cię z kimś połączyć, może też dać jakąś informację o świecie, której nie wiesz i nadal wydaje Ci się, kiedy jesteś zamknięty w swojej firmie, że rzeczywistość wygląda inaczej. Ale ona już na zewnątrz się zmienia. I bycie w kontakcie z ludźmi, którzy są ciekawi, rozwojowi, idą do przodu i rzeczywiście mają takie szerokie kontakty, pozwala Ci oszczędzić czas nauki i mieć taki papierek lakmusowy w ręce i mieć poczucie, że jesteś na bieżąco. 

Więc, jeżeli masz wątpliwości, polecam też posłuchać przedsiębiorców, którzy mają naprawdę wyjątkowe osiągnięcia. Przychodzi mi do głowy jedna rozmowa, którą niedawno publikowałem w Greg Albrecht Podcast. To jest odcinek z Piotrem Smoleniem i zachęcam do rozmowy, do wysłuchania właśnie tej rozmowy, w której on opowiada o tym, między innymi, jak wykorzystuje rozmowy z różnymi ludźmi do tego, żeby poznawać lepiej świat. Ale też jak pomogło mu to między innymi w pozyskaniu inwestora. 

A na koniec w ogóle tego odcinka zaproponuje 3 takie zadania, które zaadresują każdą z tych trzech sfer, sfer bycia potencjalnie zamkniętym. Więc, jeżeli myślisz, że możesz być zamknięty na narrację ze światem zewnętrznym to wysłuchaj do końca, a tam będzie jedna koncepcja, jak sobie z tym poradzić. Druga rzecz to jest kwestia zamknięcia na feedback, podejścia do feedbacku i to powiem szczerze, był ten wątek, który najbardziej zainspirował mnie do nagrania tego odcinka. Dlatego, że miałem ostatnio dwie sytuacje z biznesami z którymi działam, w których usłyszałem coś, co ewidentnie nie było wykorzystaniem feedbacku na korzyść, w ogóle nie było skorzystaniem z feedbacku. Czyli zaobserwowałem pewne reakcje na feedback, które prawdopodobnie były reakcjami obronnymi. Ktoś poczuł się oceniany, ktoś poczuł się właśnie w jakiś sposób korygowany, poprawiany i w związku z tym zamknął się w ogóle na informację, na konkret, na to, co mogło być pomocne, praktyczne z merytorycznego punktu widzenia, jeżeli chodzi o zmiany w jego biznesie. 

Więc na początek powiem a propos feedbacku coś, co wielu osobom może się wydawać oczywiste, czyli feedback nie jest o Tobie. Feedback jest o problemie. Zazwyczaj jest o tym, jak coś można zrobić lepiej. Więc to te sytuacje, których doświadczyłem. I pomyśl czy coś takiego zdarzyło się Tobie kiedyś. Niedawno w rozmowie z jedną spółką, która zapewniała, że już niedługo zostanie sfinalizowany pewien deal, zadałem pytanie: “Co będzie jeżeli ten deal nie wyjdzie? Jak to tego podejdziecie? Jakie to będzie miało implikacje w kontekście Waszej firmy? Jakie macie scenariusze B, C, D?” Itp. Itd. Oczywiście tych pytań było więcej. Nie będę Cię tutaj zanudzał szczegółami, ale na poziomie ogólnym było to pytanie: “A co jeżeli to nie wyjdzie?” 

Jaka była odpowiedź? 

“Pracujemy ciężko, to na pewno wyjdzie. Jestem pewien, że to wyjdzie. Robimy wszystko, żeby wyszło”. Ja mega podziwiam tę postawę. To jest świetna postawa, trudno budować biznes bez postawy “damy radę”. Ale jednak warto się zastanowić w kontekście inwestycji środków, bezpieczeństwa, ludzi w zespole. A co będzie jeżeli to nie wyjdzie? Czy jest jakiś scenariusz B, albo co możemy zrobić inaczej, żeby upewnić się, że na pewno ten projekt dojdzie do skutku? No i druga sytuacja związana z feedbackiem, która też mnie zainspirowała to była taka, że w jednym z projektów przekazaliśmy wraz z innymi partnerami feedback do zarządu, który obejmował pewne obserwacje związane z tym co dzieje się w firmie. I odpowiedź na ten feedback była taka: “Zapoznaliśmy się z tą wiadomością”. Nic poza tym. Czyli nie było w ogóle nawiązania do tego jakie wnioski z tego wyciągnęliśmy, nie było dopytania, co tak naprawdę powinniśmy z tym zrobić i tu mam też takie doświadczenie, że prawdopodobnie było to po prostu przytaknięcie, powiedzenie: “Fajnie, dzięki za feedback”, żeby być miłym, ale nie wiadomo czy tak naprawdę w ogóle ktokolwiek skorzystał z tego feedbacku, czyli czy wziął go do siebie, czy bardziej starał się zadeklarować, że przyjmuje feedback, ale go nie przyjął. Bo takie sytuacje też już wielokrotnie spotykałem. 

I teraz w kontekście tego obszaru, dlaczego ten feedback jest ważny. No to jest oczywiste, jest to jakaś szansa, jest to szansa do tego, żeby spojrzeć na swój biznes z perspektywy, na swoje decyzje z perspektywy od kogoś kto Ci dobrze życzy, kto ma Często, tak jak w przypadku tych dwóch projektów, wspólne interesy, nawet biznesowe z Tobą, więc ogólnie wasz sukces jest wspólnym sukcesem i wtedy naprawdę warto pamiętać o tym, że to nie jest o Tobie, żeby spojrzeć na to z perspektywy i jednak zostawić przestrzeń na to, żeby odbić to i zrozumieć lepiej, co dana osoba chce. Bo może to oszczędzi Ci setek godzin pracy, które pójdą do pieca. 

Trzecia perspektywa po temacie relacji ze światem zewnętrznym, czyli zamknięciu w perspektywie relacji ze światem zewnętrznym i zamknięciu w kontekście feedbacku. Trzecia rzecz to kwestia bycia elastycznym w ogóle. I tutaj, no oczywiście, przychodzi mi do głowy sytuacja covidowa, która postawiła wiele firm w trudnym momencie i niektórzy podeszli do tego na zasadzie “przeczekamy”. I ogólnie myślę, że w przedsiębiorczości w ogóle podejście pod tytułem “przeczekamy” zazwyczaj nie jest dobrym podejściem dlatego, że czasem oznacza po prostu wolne reakcje, a czasem oznacza brak analizy wobec tego, co dzieje się na zewnątrz. I tu mam fajny przykład firmy, która się tym rzeczywiście zajęła i zresztą gość pierwszego odcinka tego podcastu, Jan Dołęga-Kozierowski. Kiedy branża eventowa naprawdę siadała to wielu ludzi w tej branży mówiło: “No może przeczekamy, może to się zaraz skończy, może będziemy coś próbowali robić.” Ale wiele osób nie podjęło żadnych proaktywnych działań. Nie chcę uogólniać. Wiem, że na pewno było wiele firm, które to zrobiły, ale wiem też o takich firmach, z którymi rozmawiałem, które mówiły “przeczekamy to, bo nie mamy za bardzo pomysłu, nie będziemy robić czegoś, na czym się nie znamy”. 

No i niestety skończyły w sporych tarapatach, a tutaj Jan wraz z zespołem takiego projektu Tides Events, który uruchomili, to jest przestrzeń do eventów wirtualnych, eventów zdalnych, właśnie wyszli od razu naprzeciw temu problemowi i uruchomili to dosłownie od razu w momencie, kiedy nastąpił ten lockdown i kiedy tylko zaczęło się odmrażanie. Nadal firmy nie robiły wydarzeń, ale oni zaryzykowali, wysłuchali kontekstu i weszli w segment, który okazał się być szansą i teraz to świetnie prosperuje. Także bez elastyczności możemy tracić szansę. Kiedy następuje zmiana, powinniśmy jak najszybciej podejmować te drobne próby i zamykanie oczu, zamykanie uszu i powiedzenie “poczekamy” nie przyniesie oczekiwanych rezultatów. 

Bo w tych trudnych momentach, kiedy coś się zmienia, po pierwsze: musimy o tym usłyszeć i o tym mówiłem już w kontekście relacji ze światem zewnętrznym. Po drugie: musimy być otwarci, także na feedback. A po trzecie warto, żebyśmy byli elastyczni, podjęli działanie, zrobili coś inaczej. 

A propos tej elastyczności jeszcze taki drobny trend z innych moich obserwacji, a propos osób, które próbują tworzyć coś w segmencie przedsiębiorczym i nawiązywać relacje, ale mają w tym niewielkie doświadczenie lub wychodzą na przykład z jakchiś dużych organizacji lub z obszarów wcześniej, w których nie mieli do czynienia z handlem i ze sprzedażą i bardzo wolno się komunikują i to też taka moja rada, jeżeli można komuś radzić, czy sugestia, w kontekście tego, jak budować relacje i jak być otwartym w biznesie, kiedy tworzy się, kiedy jest się przedsiębiorcą. Sam biję się w pierś. Czasem sam tego niestety nie robię, tylko jestem w tej postaci, w tej podstawie, ale przynajmniej jestem świadomy swojej niekompetencji, a nie nieświadomy niekompetencji, czyli nie reaguje super szybko, nie komunikuję się super szybko. 

A widziałem to bardzo mocno, jak byłem i robiłem jakieś projekty w Stanach, gdzie po prostu czas reakcji każdego to jest 5 milisekund i myślę, że to naprawdę daje wiele okazji, więc te wszystkie osoby, które startują w obszarze przedsiębiorczości, a mają w zwyczaju odpowiadać powoli. Myślę, że warto w jakiś sposób znaleźć na siebie metodę żeby zadziałać błyskawicznie. 

Także podsumowując, pierwszy element zamkniętej postawy to siedzenie w zamknięciu w swojej firmie i nieotwieranie się na zewnątrz. Pomysł rozwiązania dla Ciebie, co możesz zrobić teraz? Napisz do pięciu starych znajomych i jednej nowej osoby, która Cię inspiruje, zaciekawia biznesowo, którą obserwujesz, która zrobiła coś ciekawego. Po prostu weź LinkedIna i napisz do niej, umów się na krótką kawę online, 15 minut. Wyjdź do ludzi bez konkretnego celu, porozmawiaj, dowiedz się czegoś nowego, zobacz jak się będziesz z tym czuć. Może to nie jest takie straszne, czy może to nie jest bezsensowne, czy może to nie jest strata czasu? I Cię to zainspiruje. Bez próby nie dowiesz się tego. 

Druga kwestia to feedback, na który często się zamykamy i tu jest taka fajna metoda, że możesz napisać do kilku wybranych osób, które dobrze Cię znają i poprosić żeby napisały: “Słuchaj, co Ciebie wkurza w moim zachowaniu, co mogłem robić inaczej, co uważasz, że przeszkadza mi w osiągnięciu sukcesu? Jaka jest Twoja perspektywa?” I napisz to do 10 osób, które z Tobą pracują z różnych obszarów. Niech te osoby coś Ci wyślą i zobacz jak się poczujesz z tym, ale nie odrzucaj tego, tylko dopytaj o poszczególne punkty i sprawdź, co to może Ci dać i czego możesz się nauczyć. To jest fajne eksperymentowanie na temat feedbacku w miarę bezpiecznym środowisku, kontrolowanym, gdzie nie dostajesz go znienacka tylko samemu go wywołujesz. Takie wywoływanie feedbacku uczy też reakcje na niego. 

I trzeci segment to jest zapytanie o to, w jaki sposób możemy się rozwijać, czyli kwestia bycia elastycznym w kontekście zmian. I tutaj zapytałbym klienta, a propos braku elastyczności i otwartości, i zapytałbym klienta czego on potrzebuje, jak zmieniły się jego potrzeby w kontekście tych zmian zewnętrznych, co takiego może on potrzebować? Jeżeli to jest klient B2C to może być ankieta, to może być być jakiś konkurs, który Ci coś pokaże. To może być innego typu działalność, mailowa na przykład do bazy subskrybentów na której możesz zebrać dane odnośnie ich preferencji, na przykład czego im brakuje w nowym świecie w kontekście twoich usług. W segmencie B2B to jest jeszcze prostsze. Wystarczy zadzwonić, zapytać i się dowiedzieć. 

Także podsumowując: jak zamknięta postawa zabije Twój biznes? Myślę że jeżeli nie chcesz po 30 latach wyjść z dżungli i zorientować się, że wojna dawno się skończyła i zmarnowałeś 30 lat, albo, co gorsza, by Twój biznes upadł z braku perspektywy to skorzystaj z tej perspektywy. Otwórz się na świat zewnętrzny, pogadaj z kimś z zewnątrz, posłuchaj feedbacku i bądź elastyczny, zmieniaj się, żeby uniknąć tego, że ta sztywność niestety Cię zniszczy. 

No i dodatkowo zawsze możesz, oczywiście też, poszukać perspektywy zewnętrznej, czyli zaprosić do współpracy kogoś takiego jak ja, kto może spojrzeć na Twój biznes z zewnątrz i pomóc Ci podjąć lepsze decyzje, upewnić się, że zmierzasz w tym kierunku, do tego celu, który rzeczywiście chcesz osiągnąć, a nie jesteś zagubiony i masz mnóstwo rzeczy na głowie i zastanawiasz się co wybrać. 

No i tyle ode mnie mnie na ten moment. Jeżeli spodobał Ci się ten odcinek to mam wielką prośbę. Już teraz oceń go, nie tylko zasubskrybuj, ale oceń go. Dlaczego to jest ważne dla mnie? Dlatego, że dzięki temu, że go ocenisz lub go zasubskrybujesz, algorytmy sprawią, że on dotrze do większej liczby osób i tymczasem ta praca, którą w to wkładam przełoży się na korzyść dla większej liczby osób. Także będę bardzo wdzięczny za każdą ocenę tego podcastu. 

Po drugie, jak już mówiłem wcześniej, na gregalbrecht.io/klub możesz bezpłatnie dołączyć do klubu i dostawać za darmo materiały, które pomogą Ci podejmować lepsze decyzję w biznesie i ochronią Cię przed błędami mam nadzieję. I trzecia kwestia, za każdym razem, kiedy słuchasz fajnego odcinka, może ten Ci się spodobał, podziel się z nim na social media, to może być Instagram, to może być Linkedin, to może być dowolne miejsce. Wyślij znajomemu, tak żeby więcej osób mogło zobaczyć, że jest taki podcast i on się Tobie spodobał. 

No i w zasadzie tyle ode mnie na ten moment, kolejny odcinek już za tydzień w poniedziałek, a tymczasem jeżeli jest coś w czym mógłbym Ci pomóc, poszukujesz wsparcia to pamiętaj, zawsze możesz do mnie napisać i zobaczymy, co możemy razem zrobić. Dzięki wielkie, wszystkiego dobrego i do usłyszenia! 

 

Leave a Reply